poniedziałek, 13 lipca 2015

Before I die - moja lista

Przez całe życie wymyślamy co byśmy chcieli zrobić, takie drobne marzenia. Jedne idą w zapomnienie, inne przeradzają się w cele. Wiadomo, że nie wszystko da się zrealizować od razu, więc tych celi zbiera się coraz więcej. Dzisiaj postanowiłam zebrać część z nich i utworzyć listę rzeczy do zrobienia zanim umrę ;)

1. Zrobić prawo jazdy kat. A i kupić motocykl-koniecznie niebieski ;)
2. Objechać Europe
3. Polecieć do Australii.
4. Skoczyć ze spadochronem i na bungee.
5. Wybudować dom marzeń
6. Wyprowadzić się tam gdzie lato jest przez przynajmniej połowę roku
7. Wziąć udział w kilku festiwalach muzycznych.
8. Pojechać na Tomorowland
9. Opanować jeszcze jeden język.
10. Pojechać do Rio de Janeiro i Nowego 


Przedstawiam wam ponownie Marte!  
Udało nam się wykonać sesje o wschodzie słońca!
Było naprawdę pięknie ♥






piątek, 19 czerwca 2015

Memories


Dziwnie jest spotkać po takim czasie dawnego przyjaciela. Pamiętam jak rozmawiałyśmy o różnych rzeczach, czasem zwykłych pierdołach. A teraz? Spojrzenie i tyle. Żadnego cześć, jak tam.. nic. Wiem, że nie rozmawiamy ze sobą od ponad dwóch lat, ale takie sytuacji zawsze będą dla mnie dziwne.
Dość mocno się zmieniłam od kiedy ostatni raz rozmawiałyśmy i podejrzewam, że teraz byśmy się już nie dogadały. Jednak zupełnie inaczej jest kiedy drogi po prostu się rozchodzą, a co innego, gdy się po kłócicie i żadna więcej się nie odezwie...
Niestety tak w życiu często bywa. Ludzie przychodzą i odchodzą. Z jednymi po  prostu się nie dogadujesz, z innym pokłócisz się "do końca życia", inni się zmieniają. A my musimy żyć dalej.






środa, 11 marca 2015

Stranger

Są takie wieczory kiedy masz ważenie, że nie pasujesz do reszty, Jesteś inny. Dziwny. Albo odwrotnie, to oni są dziwni. Najpierw myślisz, że otaczają Cie sami idioci i hipokryci. Im dłużej nad tym myślisz tym bardziej zaczynasz się zastanawiać czy to może z tobą jest coś nie tak. Może to właśnie oni są normalni a ty po prostu masz wygórowane wymagania do ludzi. W końcu zaczynasz się gubić w myślach. Kończysz z myślą, że to jednak inni są walnięci, albo że to ty jesteś bezwartościowy. Jeśli kończysz z drugą myślą to zaczynasz się zastanawiać dlaczego tak jest. Przecież robisz tyle dobrego dla innych. To oni tego nie doceniają. Chociaż z drugiej strony wiesz, że nie każdy może dać ci tyle ile ty mu dajesz. Twoje myśli się zagłębiają, analizujesz elementy swojego życia, znajomości, przyjaźnie, decyzje, błędy...
Ostatecznie myśli kończysz bez mądrych wniosków. I tak zmarnowałeś 10 minut życia, może 30, czasem godzinę. A teraz myślisz po co ci to było..


Wiem, dawno mnie tu nie było. Dopadł mnie brak weny. Najpierw na zdjęcia, później na posty. To chyba zimowa chandra. Ale wróciło już słoneczko i czuć wionę, mogę wrócić do życia :) 
Więc na początek pokazuje wam po raz kolejny moją miłość!

A i tak w ramach spóźnionych postanowień noworocznych, postaram się dodawać nowe posty co dwa tygodnie w środę jakoś wieczorem ;)





niedziela, 11 stycznia 2015

Dreams

Mówią, że marzenia to tylko nasze wyobrażenie lepszego życia, rzadko je spełniamy. Z różnych powodów. Czasem nam się nie chce, innym razem nie mamy na to pieniędzy, jeszcze kiedyś 
są rzeczy ważniejsze. Jednak czasem jesteśmy tak blisko spełnienia chociaż jednego z nich. 
Wiemy, że niedługo to się stanie, pozostało nam jedynie cierpliwe poczekać. 
Czujemy jak zbliża się ten dzień w którym zmieni się nasze życie. I nagle wszystko runęło. Wystarczyło jedno zdanie, jedna decyzja, nieostrożny ruch. Wszystko upada, jak domek z kart. 
Nie możemy tego przerwać. Nie jest to zależne od nas. Możemy tylko patrzeć. 
Czuć zniszczenie. Rozwiane nadzieje. Nadchodzący koniec. 
Wiemy, że da się to odbudować, tylko przeniesie się to w czasie. 
Jednak w tej sekundzie czujemy tylko pustkę i rozczarowanie. 
Ale w końcu kiedyś trzeba będzie wstać. 
I zbudować zamek od nowa. 
Cegła po cegle...





"Im wyżej się wespnę, tym niżej upadnę.
Nie mogę utopić swoich demonów, one wiedzą jak pływać."

wtorek, 30 grudnia 2014

What's next?

Sylwester.. nowy rok... dla jednych to kolejna okazja, żeby się napić, dla innych nowy początek, niektórzy piszą postanowienia... większości nie dotrzymując. Mi w tym roku jakoś umknęło planowanie sylwestra. Gdy dziś zaczęłam analizować ten rok zdałam sobie sprawę jak wiele się zmieniło. Przede wszystkim ludzie którzy są w moim życiu. Ale cóż zrobić niektóre decyzje jakie podejmujemy nie są łatwe. Ale z drugiej strony, gdyby nie to wszystko co się wydarzyło to nie była bym taka jaka jestem. Nie nauczyłabym się tylu rzeczy. Jest tak powinno być. Nauczyłam się doceniać to co mam. Tak żyje się lepiej :3

Postanowiłam, więc zrobić podsumowanie 2014 roku :)





















niedziela, 21 grudnia 2014

Jesień


Nie wiem ja wy, ale ja nienawidzę takiej pogody, jest szaro i ponuro. Nic mi się nie chce. 
Mam ochotę tylko zakopać się pod kocem z książką i herbatą.
Albo patrzeć przez okno i pogrążyć się w melancholii. 










poniedziałek, 15 grudnia 2014

Bo wypada

Jakiś czas temu skończyłam osiemnaście lat. Strasznie tego nie chciałam. Dlaczego? Bo wszystkim się wydaje, że dzięki temu jestem człowiekiem dorosłym, odpowiedzialnym, mądrym. Ale to tak nie działa. Tak na prawdę ja nie chce być dorosła, odpowiedzialna i robić "bo tak wypada". Zresztą kto to w ogóle wymyślił? Że "coś wypada" ? Wypadać to mogą włosy. Przez takie myślenie oceniamy ludzi na podstawie jednego działania. Jestem nieodpowiedzialna, bo się nie nauczyłam i dostałam jedynkę? Serio? Takie myślenie doprowadza mnie do szału.


  • Ubierz sukienkę a nie spodnie - Tak tak wypada
  • Ale nie tą, ta jest za krótka - nie wypada w niej iść
  • Wyprasuj koszule - Co sobie ludzie pomyślą? 
  • Ogól się. Wyglądasz jak menel.
  • To nie chłopak/ dziewczyna dla ciebie. Powinnaś/powinieneś szukać kogoś z wyższych sfer. Co sobie ludzie pomyślą jak cię z nim/nią zobaczą
A tak serio to co mnie to do cholery obchodzi? Jeśli ktoś mnie oceni na podstawie tego, że mam niebieskie włosy, pognieciona bluzkę albo źle nałożony makijaż to ja nie chce mieć z kimś takim nic wspólnego. Bo po co? Żeby on też mnie upominał. Nie dziękuję. To jest moje życie. A inni niech myślą co chcą. Mam to gdzieś.

Okej, jesteśmy ludźmi. Wszyscy obgadujemy innych! Nie ma wyjątków. Tylko niektórzy się nie przyznają do tego. Ale z drugiej strony po co mamy się przejmować niektórymi opiniami o nas? Opinia najbliższy - okej, taka bierzemy pod uwagę. Ale co z tego, że koleżanka z klasy stwierdziła że jesteś gruba? Albo że masz krzywy nos. Przecież, to my wiemy jacy jesteśmy, co możemy. To my mamy siebie akceptować takich jacy jesteśmy.

Osobiście uważam, że jeśli ktoś próbuje wysyłać negatywne plotki na twój temat to po prostu Ci zazdrości, albo twoje życie jest ciekawsze od jego. A więc obgadywanie to komplement ;) 









środa, 26 listopada 2014

I'm only human

Walczysz, walczysz o siebie, o innych, walczysz ze stresem, z zachciankami, trudnościami losu. Wspierasz innych, rozwiązujesz ich problemy, martwisz się. I w tym wszystkim zapominasz o sobie. W końcu jesteś silna, dasz sobie radę. To działa. Wygrywasz, raz, drugi, trzydziesty. Do czasu.. 
Wystarczy, że ktoś powie o jedno słowo za dużo.
Wystarczy, że stracisz jedną osobę za dużo.
Wystarczy.. nawet głupota taka jak zalana ulubiona książka.
Pojawia się rysa. 
Rysa, która Cię niszczy.
I nagle nie wiesz co ze sobą począć.
Wmawiasz sobie że taki humor, to przejdzie
Pękasz, ale nadal nie chcesz pomocy.
Chcesz być niezależna.
Zbierasz się, ocierasz łzy.
Kolejna rysa.
Tym razem gorzej, ale nadal odzywa się niezależność.
Kolejnej rysy już nie wytrzymujesz.
Nagle czujesz, że już nie dasz rady.
Szukasz pomocy.
Ale nagle okazuje się że jej nie ma.
Tak długo byłaś ślina, że teraz nie ma kto ci pomóc. 
Wycofujesz się, zostajesz sama.
Zamykasz się, i sklejasz kawałeczki porcelany.
Sama. Znowu sama.
Ale przecież tego chciałaś prawda?













wtorek, 11 listopada 2014

Know-how

Hej Miśki :) Większość z was miała cudowny długi tydzień, moja szkoła jednak lubi jak na lekcji jest 8 osób :p Dodatkowo się rozchorowałam, więc uroczo. Ale nie o tym dziś! Niedawno zostałam nominowana do LBA-Liebster Blog Award przez blog: http://los-i-metek.blogspot.com/. Na czym to polega? 

"Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywania od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogerów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechniania. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która cię nominowała. Następnie ty nominujesz 11 osób (informujesz je o tym, oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który ciebie nominował."

Zgodnie z zasadami oto pytania do mnie:

1. Jakie są Twoje pasje?
Głównie fotografia, książki i muzyka :)

2. Czego chciałbyś/chciałabyś się w życiu nauczyć?
Jeździć na motocyklu i nurkować.

3. Jak myślisz, jaki kolor Cię symbolizuje i dlaczego?
Hm trudny wybór...chyba fioletowy, niby jest kolorem z kategorii zimnych, ale patrząc na niego mam wrażenie, że jest kolorem ciepłym. Dodatkowo Składa się z dwóch kolorów a jednocześnie jest oryginalny. 

4. Czy marzy Ci się jakaś podróż? Gdzie i dlaczego akurat tam?
Do Australi. Chciałabym poznać ludzi którzy mieszkają tak daleko od nas. Poznać ich kulturę i zwyczaje. No i oczywiście zobaczyć kangura :D

5. Jak spędzasz wolny czas?
Spotykam się z przyjaciółmi, chlopakiem, czytam książki, oglądam filmy, robię zdjęcia.

6. Jaki sport lubisz i dlaczego?
Ogólnie bardzo nie lubię sportu, jedyne co przypadło mi do gustu to pływanie. To mnie uspokaja dodatkowo w trakcie pływania nie jestem wykończona ani spocona.

7. Czy masz jakieś zwierze? Jakie?
Mam. Kota, psa i brata ;)

8. Co chciałbyś/chciałabyś zmienić w dzisiejszym świecie?
Materialistyczne podejście i przejmowanie się opinią obcych ludzi.

9. Jakich cech w sobie nie lubisz?
Impulsywności

10. Z jakiego gatunku lubisz filmy?
Akcja.

11. Co Cię motywuje podczas pisania Twojego bloga?
Poprzez zdjęcia mogę pokazać mój punkt widzenia świata. 

Mam nadzieje, że was nie zanudziłam :p Nominuje:

http://raplo.bloog.pl/?smoybbtticaid=613c93
http://szpiegowisko.blogspot.com/
http://topowa5.blogspot.com/
http://zycie-moda-i-wygoda.blogspot.com/
http://blackvillain.blogspot.com/
http://our-humble-opinions.blogspot.com/
http://ciociasamozuo-diy.blogspot.com/
http://www.fit-lovers.pl/

http://drewnianydomek.blogspot.com/

http://moja-pasja-agata.blogspot.com/

Pytania do was:

1.Jaka jest twoja pasja? Dlaczego?
2. Czytasz książki? Jeśli tak to jaki gatunek?
3. Co/Kogo zabrał/a byś na bezludną wyspę? Możesz zabrać trzy rzeczy/osoby.
4. Na co przeznaczył/a byś wygraną w lotto?
5. Pies z hodowli czy ze schroniska? 
6. Skoczył/a byś na bunggee?
7. Wolisz mieszkanie czy dom?
8. Jaki najlepszy prezent dostałaś/eś? 
9. Dlaczego piszesz bloga o takiej tematyce?
10. Jakie masz marzenia/plany na najbliższe 5 lat?
11. Jaki jest twój ulubiony smak chipsów? 



PhotobucketPhotobucketPhotobucket Photobucket